Home / Recenzje / Taktyczny fotograf testuje EDC Dakar od VSO!

Taktyczny fotograf testuje EDC Dakar od VSO!

Fotografia to pasja, w której artysta zamyka część siebie. Na obrazie zapisuje sceny, chwile czy emocje. Nie sądzę, żebym różniła się specjalnie od innych w dążeniu do doskonałości w tym, co robię. Na efekt końcowy sumuje się wiele czynników, a jednym z nich jest posiadany sprzęt. Gromadzimy go latami i zbiera się go coraz więcej. Nie trzeba pisać, że często jest drogi i bardzo delikatny. Nie jeden się przekonał, jak łatwo uszkodzić obiektyw czy matrycę. Jako, że fotografuje tylko w plenerze, to bezpieczne przenoszenie sprzętu jest dla mnie priorytetem. Używanie plecaka jest uciążliwe, a drugi aparat lub kamerę muszę mieć pod ręką. Trzy obiektywy i bycie w ciągłym ruchu, często w trudnych warunkach, jest naprawdę sporym wyzwaniem. Airsoft jest wymagającym sportem, nie tylko dla graczy, ale też fotografa.


Od kilku miesięcy jestem szczęśliwa. W końcu mam wszystko pod ręką, nie tak jak w przypadku poprzedniej torby, kiedy to musiałam posiłkować się dodatkowymi nosidłami lub nerką. Torba EDC Dakar, którą używam dzięki uprzejmości VSO, producenta wyposażenia taktycznego z Białorusi (Producent: VSO- OOO, Maksfrant ) , pomieściła cały mój ekwipunek. Dakar używany przeze mnie jest w kamuflażu Atacs FG, zaś taśmy są oliwkowe.

http://vitiazspec.com

 

W komorze głównej bez problemu mieści się lustrzanka Nikona, uzbrojona w obiektyw 18-55. Komora jest dodatkowo wyściełana ortalionowym materiałem, który można szczelnie zacisnąć przy pomocy plecionego sznurka. Stanowi to dodatkowe zabezpieczenie przed piaskiem czy zalaniem, gdy klapa główna jest otwarta. Po lewej stronie znajduje się kieszeń na butelkę, zabezpieczana sznurkiem o regulowanej długości. Jest to idealne cargo dla teleobiektywu do zadań specjalnych, czyli Tamrona 70-300 VR (lub butelki czy puszki, jak kto woli). Z prawej strony znajdziemy kieszeń zamykaną na zamek. Tam bez problemu schowamy nasadki na obiektywy czy ładowarki. W małej, bocznej przegródce, ukryjemy błyszczyk albo inny drobiazg edc kobiety fotografa, bo dobrze wyglądać trzeba z każdej strony obiektywu.

Z przodu widzimy drugie co do wielkości cargo, z naszytym od wewnątrz rzepem, organizerem na zapasowe baterie oraz inne drobiazgi. Dodatkowym atutem jest karabińczyk na taśmie do kluczy lub czegoś, czego za żadne skarby nie chcemy zgubić. Na zewnątrz tejże komory znajduje się dodatkowa przegroda, również z rzepem. Dobre miejsce na wizytówki i notes, przynajmniej dla mnie. Tą komorę oraz cargo główne zamyka się dużą klapą, na której widzimy kolejne dwie zasuwane kieszenie. Centralne cargo na klapie w kształcie piórnika to miejsce na rzeczy, które chcemy mieć tuż pod ręką – zapalniczka, latarka, tym podobne. dodatkowe baterie umieścimy w kieszonkach samozaciskowych. Wydawać się może, że jest tego dużo, albo i nawet za dużo. Nieprawda. Tak wyobrażałam sobie wielofunkcyjną torbę dla fotografa.

Klamra komory głównej sprawia wrażenie bardzo solidnej, a to istotne, bo identyczną zastosowano do pasa nośnego, który jest oczywiście regulowany. Dużym plusem jest comfort na pasie. Można go przesunąć w dowolnym kierunku na taśmie o szerokości 5 centymetrów. Jako, że moje rzeczy ważą ponad 5 kilogramów, uważam że porządne wykonanie pasa nośnego to podstawa i ma ogromne znaczenie. Minusem, jaki zauważyłam wśród innych toreb, są cienkie paski, które po kilku godzinach w lesie wrzynają się w kark. Tutaj takiego problemu nie było.

Na koniec warto jeszcze wspomnieć o zewnętrznej ładownicy na komórkę czy radio, dodatkowo wyściełanej delikatnym materiałem przypominającym welur. Przed wypadnięciem zapobiega pozioma taśma z gumy oraz taka zakończona klamrą. Kolejnym plusem są naszyte taśmy w systemie molle. Daje to możliwość rozbudowy, ale póki co nie było to konieczne. Duży rzep na głównej klapie również na plus, bo kto nie lubi przyozdobić szpeju naszywkami.

Torbę uszyto z Cordury 800D, co rokuje długi żywot. Po trzech miesiącach regularnego użytkowania wszystkie szwy i materiał wyglądają dobrze. Zdecydowanie można powiedzieć, że torba jest wielofunkcyjna, a dla fotografa w ruchu wymarzona.

Ciekawostka! Torba sprawdziła się również na rybach. Mąż jest zapalonym spinningistą i bez problemu zapakował do Dakara wszystko, co wędkarz musi mieć pod ręką. Torbę, oraz inne produkty od VSO, znajdziecie na stronie – vitiazspec.com

Autor:​A.G. Aparatka || Combat Foto A.G

 

Komentarze

About Szczur

Współzałożyciel społeczności Airsoft Trójmiasto. Koordynator działań społeczności do dziś. Lider grupy 10th Shadows. Wieloletnie doświadczenie w organizowaniu i prowadzeniu imprez airsoftowych.

Check Also

Tactical Army – Ładownica wielofunkcyjna combo

Niedawno na warsztat wleciały rękawice od TA, teraz przyszedł czas na kolejny produkt z ich …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *